Co zabija Twoją męskość?
Każdy facet w swoim zetknął się z tekstami, których nigdy nie chciał usłyszeć. „zmężniej”, „dorośnij”, „coś między nami wygasło”, „byłeś dla mnie za dobry”, „zostańmy przyjaciółmi”, itp.
Bolały. Nawet bardzo. Ale czy wnosiły coś do życia? Czy dawały instrukcję co zrobić, by w przyszłości nie popełniać tych samych błędów? Czy sam byłeś na tyle zmotywowany, by wyciągnąć wnioski, przyjrzeć się własnym zachowaniom i coś w końcu zmienić? Czy bardziej pogrążałeś się w rozpaczy, użalając się nad sobą i całym światem?
W dzisiejszym materiale, który uważam za szalenie istotny, przyjrzymy się kilku czynnikom, które dosłownie zabijają Twoją męskość. Wiem, to nie jest wygodne. W szczególności, gdy któryś z tych punktów dotyczy Ciebie, a dotyczy na pewno. Jednak bez zrozumienia tych głębszych przyczyn, trwała zmiana nie jest możliwa.
Sprawdź zatem ten film. Szczerze popatrz w głąb siebie i daj sobie chociaż kilka minut na refleksję. Możesz też podesłać ten wpis kilku kolegom, bo niestety wielu z nas nie tylko nie wie gdzie szukać odpowiedzi, ale nawet nie wie jakie pytania sobie zadać.
P.S. Panowie! Jeszcze nie zdradzę szczegółów, ale zarezerwujcie sobie czas wieczorem 9 czerwca. Something BIG is coming!
Trupy w szafie. Zawsze obiecuje sobie by nie dopuszczać do takich sytuacji, ale notorycznie mam z tym problem. O co chodzi? O to, że gdy staje przed jakimś zadaniem, z którym mam jakiś problem nie robię nic tylko noszę ten problem w głowie. Ten problem czasem nie jest nawet duży. Czasem to kwestia wykonania jednego telefonu. Aż przychodzi taki moment, gdy temat jest już tak odwleczony, że czuje wstyd, że jeszcze się do tej pory za niego nie zabrałem. I ten wstyd narasta. Wstyd wobec siebie, że nie podjąłem żadnego działania. Wstyd przed jakimiś ludźmi, do których musiałbym wyjść z tak odwleczonym tematem. I ten wstyd już całkowicie blokuje moje działanie. Przez ten odwleczony temat zawalam inne, bo nie mogę się na nich skupić mając w tyle głowy, że znów mama jakiegoś trupa w szafie. To zabija całe moje poczucie pewności siebie, bo facet powinien być przecież sprawczy i konsekwentny w działaniu.
Spodobał mi się ten film i i fajnie gdyby miał jakieś głębsze rozwinięcie bo, (odnosząc się do tego o czym mówisz) potrzebuję “wyzdrowieć”. Od dzisiaj koniec z pornuchami. Paweł czy udostępnisz jakis bardziej szczegółowy materiał na ten temat?
Jutro 23 maja, na kanale wyląduje kolejny materiał, polecam sprawdzić. A oprócz tego, poczekaj i zobacz co będzie się działo 9 czerwca 😉